Złote myśli: 0/10
Ks. Bernardyn Dziedziak

CENTRUM MYŚLI KSIĘDZA PRAŁATA BERNARDYNA DZIEDZIAKA

Awatar

Najważniejsze wydarzenia w życiu ks. Dziedziaka


62 lata

posługi w parafii Ujanowice

Ks. Bernardyn Dziedziak w parafii Ujanowice spędził 62 lata, czyli całe swoje kapłańskie życie.

Walka z komunizmem

Roku 1950 stanowczo, wobec funkcjonariuszy UB, MO, PZPR w Limanowej, odmawia złożenia podpisu pod protestem przeciw „nadużyciom” we wrocławskiej Caritas i wyjazdu na wiec do Krakowa. Buduje swą postawą pozostałych księży, którzy również nie dają się złamać.

„(…) Odtąd uważają mnie za wielkiego wroga komunizmu i gnębią podatkami.”

Mając 21 lat poważnie zachorował, tak wspomina te chwile:

„Aż razu pewnego błysnęła mi myśl, że to jest kara za zaniedbanie się w czci Najświętszego Sakramentu, że milsza mi była próżna rozmowa niż przebywanie u stóp Jezusa. (…)”

O tej chwili do końca życia, mając przekonanie, że Jezus jest jedynym źródłem wszystkiego. Każdą wolną chwilę spędza przed Najświętszym Sakramentem. Jak nie wiadomo gdzie jest, to jest w kościele, często leżąc krzyżem.

Walka z komunizmem

Roku 1950 stanowczo, wobec funkcjonariuszy UB, MO, PZPR w Limanowej, odmawia złożenia podpisu pod protestem przeciw „nadużyciom” we wrocławskiej Caritas i wyjazdu na wiec do Krakowa. Buduje swą postawą pozostałych księży, którzy również nie dają się złamać.

„(…) Odtąd uważają mnie za wielkiego wroga komunizmu i gnębią podatkami.”

II wojna światowa

7 września 1939 roku Niemcy wkraczają do Ujanowic. ks. Dziedziak odprawia Mszę Świętą, słyszy kroki, nie przerywa Mszy Świętej chcąc doprowadzić do spożycia Najświętszych Postaci.

„Kiedy przyszli Gestapowcy, natknęli się na ks. Bernardyna Dziedziaka leżącego krzyżem w kościele. (…) usłyszeli, że przeprasza Boga za tych, którzy dopuścili się zabójstwa. Oniemieli. To im wystarczyło (…)
Znów uratował Ujanowice!”

Czarny dziekan z Ujanowic

„(…) Wszystko wytrzymam, bicie, świecenie lampą w oczy, ale niech mi dadzą trochę snu, bo wtedy jestem nieprzytomny, mogę coś niepotrzebnego powiedzieć.”

Powyższe słowa
ks. Bernardyn wypowiedział w 1954 roku po 30-godzinnym przesłuchaniu na UB w Limanowej, po aresztowaniu brata ks. Ignacego Dziedziaka, którego ukrywał kilka lat za pomaganie „bandytom” na Podchełmiu koło Grybowa.

Kapłan niezłomny – świadectwo życia ks. Bernardyna Dziedziaka

Zapraszamy do obejrzenia filmu na podstawie prezentacji Agnieszki Gołąb, przygotowanej na Ogólnopolski Konkurs Historyczny „Przywrócić głos Niezłomnym – Nieobecnym na lekcjach historii” (2018/2019). Ukazuje on ks. Dziedziaka jako kapłana ugruntowanego, nieustraszonego, gorliwego i ofiarnego – takiego, jakim pamiętają go wierni.



Wielki społecznik i organizator

Ks. Dziedziak był związany ze swoimi parafianami, znał każdych po imieniu, wiedział kto ma jakie problemy, jakie smutki, często wędrował po swojej parafii, rozmawiał z ludźmi, modlił się za nich, wiedział, że za nich odpowiada przed Bogiem, a parafianie wiedzieli, że zawsze można na niego liczyć.

Posłuchaj

Odznaczenia

24 XII 1936

Expositorium canonicale

22 XII 1938

Rochettum et Mantolettum

19 V 1950

Kanonik honorowy Kapituły Katedralnej

EUCHARYSTIA

Widzisz z tego bracie jak ci Eucharystja potrzebną i czem ona jest dla ciebie? Czem słońce dla świata fizycznego, tem Eucharystja dla duszy. […] Cokolwiek jest dobrego w Kościele, wszystko przez Eucharystię, a bez niej nic a nic.

ks. Bernardyn Dziedziak

Święty Stanisław pokazuje nam drogę do nieba, listopad 1926 r.

Budowniczy kościołów

Po utworzeniu dekanatu ujanowickiego ks. Bernardyn Dziedziak podjął starania o zmianę organizacji życia religijnego w parafii Ujanowice, która była bardzo rozległa.

Jaworzna – 1932 r.

Kościół pw. Przemienienia Pańskiego w Jaworznej, parafię erygowano w Jaworzna – 1932 r.

Żmiąca – 1959 r.

Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żmiącej, parafię erygowano w 1980 r.

Krosna – 1981 r.

Kościół pw. św. Józefa Rzemieślnika w Krosnej, parafię erygowano również w roku 1981 r.

Ks. Biskup Piotr Bednarczyk, Tarnów, 30 stycznia 1989 r.

„Idź do Ujanowic, przyglądnij się ks. Dziedziakowi, podejdź do Niego, a spotkasz się ze świętym.”